Przerwana więź. Relacje rodzice-dzieci.

Przerwana więź. Oddzielnie od rodzica

Jednym z pierwszych momentów kiedy dochodzi do przerwania więzi jest oddzielenie dziecka od matki. Często następuje to w bardzo wczesnym okresie życia. W takich sytuacjach jak trudny poród, umieszczenie dziecka po urodzeniu z dala od matki (jeszcze do niedawna była to procedura medyczna), okres choroby rodzica lub dziecka, wyjazd rodzica. Czyli wszystkie te sytuacje, kiedy rodzic nie sprawował opieki nad dzieckiem a dla dziecka było to trudnym i emocjonalnie bardzo obciążającym doświadczeniem. Bynajmniej wskazane wyżej okoliczności nie zamykają katalogu a jedynie go otwierają.,

Przerwana więź. Zbyt wiele

Na dalszym etapie rozwoju dziecka może dojść do zerwania więzi gdy rodzice dają dziecku zbyt wiele. Zbyt wiele oznacza znacznie ponad to czego dziecko potrzebuje do swojego prawidłowego rozwoju. Wówczas przychodzi moment, że dziecko czuje, że dostało zbyt wiele. W efekcie, dostając zbyt wiele nie jest w stanie oddać rodzicom tego co od nich dostało w nadmiarze. Ostatecznie znajduje „rozwiązanie” tego problemu krytykując i oskarżając rodziców. Jak życie pokazuje jest to stan znany współczesnemu społeczeństwu. Tutaj trzeba też pamiętać i podkreślić również to, że dziecko ma prawo przyjmować od rodziców bez ograniczeń. Tak dziecko może przyjmować, jeżeli przyjmuje to z wdzięcznością dzieląc się tym z innymi. Wówczas może wziąć jeszcze więcej ku obopólnej radości dającego i biorącego oraz wielu innych ludzi. Zobaczyć, że dostałem od rodziców, „tak wiele” nie jest ani oczywiste, ani proste a tym bardziej przyjmować z wdzięcznością.

Jest też druga strona medalu „dawania przez rodziców i brania przez dzieci”. W ustawieniach widać, że Ci którzy dostali wiele w formie materialnej są znacznie bardziej obciążeni niż Ci którzy w tej formie dostali mało albo wcale. Często widać na poziomie duszy, że wolnymi są  Ci co nie dostali nic materialnego. Ci co dostali w materii wraz z darem dostają również obowiązek, który może zdeterminować ich los.

Przerwana więź. Przemoc

Zdaję sobie sprawę, że słowa o wdzięczności wobec rodziców będących alkoholikami, stosującymi przemoc fizyczną, zaniedbujących dzieci wzbudzają gwałtowny sprzeciw.  I słusznie jednak ważne jest aby spojrzeć inaczej. Dla osób dotkniętych takim doświadczeniem ważne jest spojrzenie z pozycji – wszystko co mogli dać to życie. Czy życie to jest tylko tyle czy aż tyle. Tak postawione pytanie zmusza do myślenia z innej perspektywy. Ta perspektywa pozwala osobie straumatyzowanej doświadczeniami własnego dzieciństwa spojrzeć inaczej. Spojrzenie inaczej daje szansę na decyzję o podjęciu pracy z tym trudnym (fakty, emocje) i zrobieniu w życiu kroku do przodu. Krok do przodu jest tym co potrafi uwolnić z przeszłości wszystkie indywidualne zasoby, które w niej utknęły.

Przerwana więź – widoczne skutki

Przerwana więź bardzo często skutkuje w dziecku uczuciem złości gnębiącym go przez lata. Dorosłe „dziecko” jest nią przepełnione. Docierając w ustawieniu do momentu kiedy nastąpiło zerwanie więzi dotykamy źródła problemu podejmując próbę odnowienia więzi i uwolnienia dorosłego „dziecka” z mniej lub bardziej świadomej złości. Złość na matkę lub ojca (czasami na obydwoje rodziców) determinuje życie człowieka i jego zachowania. Życie zdeterminowane złością rujnuje relacje, często te najważniejsze. Dlatego warto przyjrzeć się złości w nas samych i inaczej spojrzeć na złość innych ludzi, która pojawia się w sposób irracjonalny i jest nieadekwatna do danej sytuacji.

Przerwana więź – czy można ją przywrócić

Rozwikłanie tego pozornego węzła gordyjskiego jest możliwe w pracy ustawieniowej i w innych formach pracy ze sobą. Podstawowym zadaniem jest zobaczenie rodziców a to nie jest to samo co patrzenie na rodziców. Tak pozornie niewielkie działanie otwiera przestrzeń dla miłości, szacunku i poczucia przynależności do własnej rodziny na właściwym miejscu.

Co z tym zrobić więcej?

Opisane powyżej dynamiki dotykają bardzo podstawowych relacji dziecko – rodzic. Za tymi dynamikami stoi to czego rodzice doświadczyli od swoich rodziców. Często za tym doświadczeniem stoją trudne lub ciężkie historie z systemu rodowego. Odkrycie tych historii pozwala uwolnić się od emocjonalnego bagażu przeszłości i pójść własną drogą pozostawiając w przeszłości to co do niej należy.

Więcej dowiesz się z książki „Bez korzeni nie ma skrzydeł” i innych. Zobacz na mojej stronie Biblioteka

Koszyk
Przewijanie do góry