Czy zajmujesz swoje miejsce w rodzinie?

Czy wiesz, że zajmowanie właściwego miejsca w rodzinie jest podstawą życiowej sprawczości. Czujesz, że twoje życie jest „ciężkie”, mimo że „nie powinno” takim być, bo wiele uczyniłeś aby wieść spełnione życie. Odnosisz wrażenie, że coś cię ogranicza, ale nie wiesz co? Jedną z przyczyn, jak wskazuje praktyka ustawień systemowych może być to, że w systemie rodzinnym stoisz na miejscu innego członka rodziny.

Nie chodzi o miejsce fizyczne tylko psychologiczne – o role przypisane w rodzinie, o system lojalności, odpowiedzialności, które są istotą funkcjonowania w rodzinie – mama, tata, brat, siostra, dziadek, babcia, wujek, ciocia. System lojalności rodowej działa tak, że nieświadomie przejmujemy rolę innego członka rodziny. Ustawienia systemowe pozwalają zobaczyć to, czego nie widać „gołym okiem” a tkwi w naszej podświadomości a w zasadzie w podświadomości rodu. W ustawieniach mówimy o uwikłaniu.

Co oznacza uwikłanie w losy innego członka rodziny?

To sytuacja, gdzie jedna osoba przejmuje los, rolę, odpowiedzialność lub emocje innej. Dzieje się to w sposób nieświadomy i jest wyrazem głębokiej lojalności wobec systemu.

Przykłady z praktyki terapeutycznej:

  •  Dorastająca córka „opiekunką emocjonalną” dla matki
    Agnieszka, 35 lat, od dzieciństwa pocieszała i „opiekowała się” matką. Jako dziecko uznała, że po rozwodzie rodziców to ona „zaopiekuje się” mamą. Problem w tym, że to nie była jej rola. To ona była dzieckiem do zaopiekowania. To przekonanie stworzyło tak silną więź z matką, że w dorosłości Agnieszka nie potrafiła stworzyć stabilnego związku – czuła się winna, gdy była szczęśliwa, bo przecież nie mogła być szczęśliwsza niż mama. W ustawieniu symbolicznie stała obok matki, jakby była jej partnerką. Zajmowała miejsce nieobecnego ojca a przecież to nie jej miejsce.
  • Bratanek z identyfikacją z wujkiem
    Marek, 47 lat, odczuwał ciągłe napięcie i lęk egzystencjalny. W codziennym życiu funkcjonował „normalnie”, tylko te obsesyjne myśli o śmierci. W ustawieniu okazało się, że jego obsesyjne lęki „stały” przy bracie matki – samobójcy. Rodzina „zapomniała” o wujku samobójcy, ale Marek pamiętał odczuwając to co kiedyś odczuwał wujek.
  • Kobieta z poczuciem bycia niewidzia
    Zofia, 53 lata, od dziecka miała wrażenie, że nikt jej nie widzi. W ustawieniu pokazał się obraz nienarodzonych bliźniąt. Zofia urodziła się po nich. Matka „zapomniała” o tym poronieniu a wraz z nią cała rodzina tylko nie Zofia. Zofia psychicznie „wycofała się”, by nie zabierać im miejsca. Zniknęła, zanim mogła być zauważona. Ona była trzecim dzieckiem swoich rodziców. Mogła żyć za troje albo „znikać”. Wybrała to drugie. To pokazuje na jakim poziomie, dalekim od fizycznego jesteśmy połączeni w systemie rodowym.
  • Najmłodsze dziecko jako „zastępca” starszego brata
    Andrzej 28 lat, nie był w stanie samodzielnie podejmować decyzji, miał wrażenie, że nigdzie nie pasuje. Ustawienie pokazało, że swoim niezdecydowaniem i niedopasowaniem Andrzej stoi przy swoim starszym bracie, który zmarł jako dziecko a Andrzej nosi jego imię. Andrzej żył życiem swojego zmarłego brata a trudno jest żyć dwoma życiami.

Jak rozpoznać, że jesteś „nie na swoim miejscu”?

To co może świadczyć o tym jest dojmujące uczucie:

  • niedopasowania w relacjach, rodzinie, pracy,
  • chronicznego zmęczenia i napięcia w ciele,
  • poczucia winy lub obowiązku,,
  • braku radości i lekkości w życiu.

Skutki bycia „nie na swoim miejscu”

W relacjach
Powtarzające się trudne związki, potrzeba ratowania partnera, samotność w relacji.

W pracy
Mimo zdolności, wiedzy, współpracy z innymi brak awansu, niemożność osiągnięcia sukcesu, niskie poczucie własnej wartości, pracoholizm.

W ciele
Napięcia mięśniowe, bóle psychosomatyczne, choroby autoimmunologiczne.

W psychice
Depresja, lęki egzystencjalne, poczucie pustki.

Co zmienia powrót na swoje miejsce?

Osoby, które poczują swoje właściwe miejsce w systemie rodowym, często mówią:

„Czuję ulgę. W końcu mogę oddychać.”
„Nie muszę już dźwigać emocji mojej mamy.”
„Poczułem w sobie zgodę – że mogę być sobą, nie kimś innym.”
„Zaczęłam widzieć moich rodziców jako ludzi, a nie tylko źródło problemów.”

Możesz z tym pracować

Poczucie, że nie jesteś na swoim miejscu, nie jest fanaberią – to głos twojego systemu rodzinnego, który domaga się uznania. Ustawienia pokazują przy kim stoisz i gdzie jest Twoje miejsce. W wielu przypadkach wystarczy jedno szersze i głębsze spojrzenie na system rodowy aby zobaczyć skąd płynie uwikłanie, by dać przestrzeń nieuznanemu i iść własną drogą we własnym życiu. Pozwól aby to co było stało się Twoją siłą.

Koszyk
Przewijanie do góry